halloween

Słów kilka o metodach mumifikacji

Cały rok ozdabiam ciasta, ciasteczka, babeczki… Wszystko ma być piękne, słodkie i urocze… Aż przychodzi ten krótki moment w roku kiedy można dla odmiany zrobić coś obrzydliwego, strasznego i fuj. Nareszcie!

Dzisiejszy przepis jest baardzo prosty-to chyba najprostsze babeczki jakie robiłam i co ciekawe zaliczają się do najlepszych:) Równie łatwe jest nadzienie do nich czyli „lime curd”-limonkowa wersja tradycyjnego cytrynowego kremu. Pyszne, proste i genialne.

Jeżeli radzicie sobie z angielskim to polecam cały kanał YouTube autorki tego przepisu- CupcakeJemma. Mnóstwo ciekawych pomysłów, łatwe przepisy i sporo ciekawostek przydatnych przy pieczeniu:)

MUMIE Z EKTOPLAZMĄ – LIMONKOWE BABECZKI Z „LIME CURD”

Źródło(film)

Babeczki:11140010_884480348315130_7299326704582038845_n

125 g mąki

125 g drobnego cukru

0,25 łyżeczki sody

130 g miękkiego masła

2 duże jajka

1 łyżeczka proszku do pieczenia

szczypta soli

skórka otarta z 2 limonek

łyżeczka soku z  limonki

0,5 łyżeczki mleka

Wszystkie składniki za wyjątkiem mleka wkładamy do miski (suche najlepiej przesiać) i miksujemy do momentu uzyskania ładnej jednolitej masy. Następnie dodajemy mleko i znów miksujemy aż wszystkie składniki się połączą. Tak przygotowane ciasto nakładamy do przygotowanej formy z papilotkami i pieczemy w 180 stopniach przez około 20-22 minuty.

Po wyjęciu z piekarnika studzimy i wykrawamy środek, robiąc miejsce na nadzienie. Można to zrobić przy użyciu noża lub jak pokazuje autorka-przy użyciu drylownicy do jabłek. Wnętrze jak zwykle można wykorzystać do bajaderek lub zjeść:)

Lime curd (czyli krem limonkowy):DSCN2367a

110 g drobnego cukru

skórka otarta z 1 limonki

110 ml soku z limonek (czyli z  około 4-5 limonek)

2 duże jajka

5 żółtek

Wszystkie składniki umieszczamy w odpornej na ciepło misce i ustawiamy w kąpieli wodnej. Mieszamy cały czas przy użyciu trzepaczki. Początkowo masa przez dłuższy czas nie zmienia swojego wyglądu (oprócz bąbelków które powstają przy mieszaniu), ale uważajcie bo jej temperatura rośnie i zaraz wszystko znacznie przyspieszy. W pewnym momencie masa zaczyna dość szybko gęstnieć (to ścinające się jajka), a my zaczynamy wtedy intensywnie mieszać. Kiedy na powierzchni masy nie będzie widać już piany i całość będzie przypominać budyń, zdejmujemy miskę z garnka z wodą. Masę przecieramy przez drobne sitko dzięki czemu pozbędziemy się wszelkich grudek. Krem trzeba ostudzić przed przejściem do dalszych etapów.

UWAGA: jeśli Wasz lime curd pachnie jajecznicą-nie stresujcie się, kiedy wystygnie straci jajeczny aromat i będzie cudownie limonkowy:)

Ozdoby:DSCN2342

zielony barwnik spożywczy w żelu

biała masa cukrowa

czarna masa cukrowa

ciemny (czarny, szary…) krem maślany

odrobina alkoholu/wodu

mały pędzelek

Nadzienie do babeczek z natury ma śliczny kremowo-żółty kolor. Niespecjalnie przypomina to ektoplazmę, dlatego też trzeba będzie użyć trochę farbki:) Do zabarwienia całego kremu potrzebne są 1-2 duże krople żelowego barwnika (proponuję dodawać go stopniowo, aż do uzyskania pożądanego koloru). Zielonym kremem nadziewamy babeczki. Następnie wierzch babeczki pokrywamy kremem maślanym, uważając, żeby nie rozmazać wszędzie nadzienia. Proponuję zrobić to przy użyciu gładkiego i dość szerokiego noża.

  •  Nabieramy około łyżki kremu na ostrze noża, przykładamy do ciastka tak aby nóż znajdował się obok dziurki z nadzieniem i lekko dociskamy do babeczki prowadząc nóż po skosie w dół i do brzegu babeczki.
  •  Następnie obracamy babeczkę i powtarzając ten sam ruch nożem-rozprowadzamy krem z drugiej strony.
  • Ten sam ruch powtarzamy trzeci raz. Dzięki takiemu nałożeniu kremu, nadzienie zostało zakryte i uwięzione w swojej dziurce bez rozmazywania.
  • Na koniec wyrównujemy krem.
  • Z masy cukrowej robimy oczy. Formujemy dwie małe, białe kulki i spłaszczamy je tworząc białko oka. Formujemy dwie mniejsze, czarne kulki i również je spłaszczamy. Przy pomocy pędzelka lekko zwilżamy alkoholem środek białka i przyklejamy w tym miejscu czarną źrenicę. Przyklejamy oczy do kremu maślanego.
  • Wałkujemy cienko niewielki kawałek białej masy i kroimy na paseczki.
  • Przyklejamy bandaże do babeczki. Masa powinna lepić się do kremu, a w miejscach gdzie nakładamy już drugą jej warstwę, do sklejenia używamy odrobiny alkoholu nałożonego pędzelkiem.
  • Oklejamy całą babeczkę, pozostawiając niewielki prześwit na oczy.
  • Delikatnie dociskamy wszystkie paski i wygładzamy powierzchnię mumii.
  • Przy użyciu nożyczek odcinamy bandaże które wystają poza babeczkę.
  • Brzegi babeczki są dość kanciaste, dlatego delikatnie dociskamy je, zaokrąglając nieco.
  • Ta daa! Mumia!

Z podanych proporcji wyszło mi 12 niedużych babeczek i 3 razy za dużo limonkowego nadzienia, ale jest tak pyszne że na pewno się nie zmarnuje:) .
Halloween